Decoupage – od czego zacząć?

Gdy zaczynałam swoją przygodę z decoupage sama miałam problem z tym co w zasadzie jest mi potrzebne na dobry początek? Przedstawię najważniejsze produkty jakie musimy mieć w swoim asortymencie 🙂

1. Przedmiot, który chcecie ozdabiać

dostawa

Moim zdaniem najłatwiej zacząć od drewna, powierzchnie są równe i płaskie, więc nie ma potrzeby męczenia się z wypukłościami. Czasem może to być nawet najzwyklejsza deseczka do krojenia, jaką używamy w kuchni.

Jeśli nie macie w swojej miejscowości sklepu plastycznego, który oferuje takie produkty można z powodzeniem zamówić przez Internet, np.:

W moim przypadku pierwsze próby robiłam na butelkach po winie, zrobiłam nawet akcję wśród znajomych: „za każde pięć butelek, jedna zdekupażowana gratis” 🙂

To prawda, że jest to materiał trudniejszy, szczególnie dla początkujących, jednak jeśli coś zepsujemy, nie szkoda wyrzucić butelkę, a na upartego to wystarczy ją włożyć do wody i znowu wszystko wróci do normy.

2. Klej

Na rynku jest mnóstwo rodzajów klejów do decoupage, ja używałam już na prawdę dużej ilości różnych marek i szczerze? Dla mnie bez różnicy, każdy mi odpowiadał 🙂
Przykładowe marki:

  • klej z werniksem Pentart
  • Mod Podge
  • klej do decoupage KOH i NOOR
  • klej i lakier Art Potch

3. Lakier

lakier-szybkoschnacyJa akurat nie korzystam z lakierów przeznaczonych do decoupage, dla mnie są zbyt lepkie. Poza tym przy tej ilości lakieru jaką zużywam mogłabym się nie wypłacić:)

Mój faworyt to zdecydowanie Domalux, koniecznie wodny i koniecznie z połyskiem. Aczkolwiek równie popularny jest Vidaron oraz Flügger.

EDIT: Mój nowy ulubiony lakier to szybkoschnący połysk firmy BARTEK

 

4. Biała farba

Najważniejsza jest biała, stanowi bazę wszystkich prac. Nie używam do tego typowych farb akrylowych ze sklepów plastycznych ponieważ są zbyt… ciężko to określić gumiaste i nie da się ich szlifować tak jak zwykłą farbę budowlaną a to dla mnie jest najważniejsze aby powierzchnia była idealnie gładka. W zasadzie od samego początku używam Śnieżki Eko, jest to spowodowane wyłącznie tym, że mogą ją kupić w pobliskim Auchan w 1l puszce za rozsądną cenę:)

Po jakimś stałam się również wielkim fanem farb kredowych, ale te polecałabym osobom, które już wciągną się w decoupage. Niestety nie są one tanie, więc nie ma sensu wyrzucać pieniędzy w błoto jeśli nie będzie kontynuować zabawy z deku. Na ten moment używam tylko i wyłącznie farb kredowych marek takich jak:

  • Penart
  • La pajarita
  • Renesans
  • Daily ArtDodatkowo oczywiście potrzebujemy kilku podstawowych kolorów. Nie musicie od razu kupować całej palety, dużo kolorów można wymieszać z tych podstawowych.

5. Serwetki

Teraz najważniejsze, w końcu czymś trzeba ozdobić nasze dzieła. Na rynku jest mnóstwo różnych wzorów. Dla początkujących polecam te z białym tłem.
Dlaczego?
Otóż, jeśli nie jesteście jeszcze na tyle cierpliwi serwetkę można „wyszarpać” opiszę to dokładnie w innej notce, chodzi o to, że białe tło lepiej wtopić w białą farbę, z reguły biały to biały. W momencie gdy serwetka będzie miała inny kolor możecie mieć problem z doborem tła.

  6. Pędzle 

 Tutaj trochę się powtórzę bo pisałam o tym w poprzedniej notce. Pędzle to jedna z rzeczy na której nie warto oszczędzać. Muszą być porządne inaczej na pracy zrobią się smugi, które nas zniechęcą do dalszej pracy!

pedzel

Przykładowo pędzle tego typu nadają się tylko do malowania bejcą, nie używam ich do niczego innego.

pedzel-do-tla-syntetyk-renesans-40-mm

 

Moim faworytem są pędzle firmy Renesans, szczególnie te z wymiarem 40 mm. Każdy ma pewnie inne zdanie na ten temat, jednak używam tych pędzli od stycznia i w ciągu tych 11 miesięcy kupiłam dwa, są tak wytrzymałe!

 

7. Papier ścierny

Używam 4 typów papierów ściernych:

  • 80
  • 180
  • 240
  • 320 wodny, który jest absolutnie rewelacyjny, używa się go na mokro i służy do polerowania lakieru. Pozostawia rewelacyjną idealnie gładką powierzchnię! Miodzio! 




Co jeszcze dodalibyście do tej listy dla początkujących?

Olga