Chustecznik w stylu boho

Wydaje mi się, że każdy odbierze ten chustecznik inaczej – ktoś doceni jego prostotę, inny skomentuje, że za dużo przy nim się nie napracowałam. A jednak! Serwetka była okrutnie złośliwa, lakierowana i szlifowana około 15 razy a wciąż się marszczyła. Grozy dodawał fakt, ze miałam takie pudełka do zrobienia dwa – obydwa takie same.. Ostatecznie udało się ją doszlifować, choć jak przyglądam się zdjęciom to nie wygląda tak idealnie jak na żywo 🙂
Boki pomalowałam moją ulubioną ostatnio bejcą w kolorze mahoniu,  w który zaopatrzyłam się w sklepie Dekormania.
g
g