Testowanie produktu: Pentart Express Tranfser

Witajcie!

pentartDzisiaj chciałabym przedstawić Wam efekty mojej pracy z preparatem do transferu wydruków laserowych, jak sami się reklamują TRANSFER EKSPRESOWY.

Swój kupiłam w sklepie internetowym Inspirello i kosztował 12,30 zł.

Szczerze?

Mimo tego, że spędza się trochę czasu na poprawianiu odbitego napisu, wciąż wolę to niż rolowanie, którego po prostu nie cierpię, do tego nie widać koszmarnej granicy, która zawsze doprowadzała mnie do szału. Ja swoje napisy poprawiałam pierw zwykłą wykałaczką zamoczoną w farbie, jednak zainwestowałam w marker akrylowy, który świetnie zdał egzamin.

 

Plusy:

  • Ekspresowy,
  • Nie widać granicy jaką często widać po „rolowaniu” w przypadku innych transferów,
  • Idealny do prac typu vintage,
  • Pięknie pachnie.

Minusy

  •  Nadaje się raczej do napisów i drobnych wzorów, nie odbijemy tym zdjęcia,
  •  Trzeba domalowywać napis/obrazek, rzadko kiedy uda się odbić idealnie,
  • Dosyć szybko się zużywa.

 

A teraz efekty pracy, bezpośrednio po odbiciu napisu/obrazka:

penart1

Jedyny udany transfer bez konieczności poprawiania

penart2

Kiepsko się odbiło, miałam słabe dojście aby mocniej dociskać, jednak skrzynka jest vintage więc tak zostanie!

penart3

Tutaj jestem kompletnie niezadowolona z efektu, nie przemyślałam, że jest to wewnątrz pudełka i nie będę miała manewru aby poprawiać – koniec końców napis zamalowałam.

penart4

Nie jest źle, brzegi dobrze się odbiły więc nie będzie problemów z poprawianiem.

A teraz już po domalowaniu brzegów i lakierowaniu:

penart5

penart8

penart6